Maj, maj, maj... Jak już Majówką się wdzięcznie zaczyna tak kusi swoją zielonością no i powietrzem tak specyficznym, że tylko majowym słusznie określić je można. Jest w nim to wszystko czego brak nam było przez ostatnie miesiące: świeżość poranków, dotyk słońca jeszcze nie rumieniącego skórę i ta nuta soczystej zieleni... Owszem, aura nas nie rozpieszcza jednak wiosenny deszcz wzmaga jedynie ten zapach zbudzonej natury kusząc do smakowania wiosennego aromatu.
Maj, maj, maj... Jak już Majówką się wdzięcznie zaczyna tak kusi swoją zielonością no i powietrzem tak specyficznym, że tylko majowym słusznie określić je można. Jest w nim to wszystko czego brak nam było przez ostatnie miesiące: świeżość poranków, dotyk słońca jeszcze nie rumieniącego skórę i ta nuta soczystej zieleni... Owszem, aura nas nie rozpieszcza jednak wiosenny deszcz wzmaga jedynie ten zapach zbudzonej natury kusząc do smakowania wiosennego aromatu.
Maj... Miesiąc matur, kwitnących kasztanów, miesiąc miłości i zakochanych, i oczywiście grillowania!
Kto nie zasmakował jeszcze grillowych przysmaków? Grillowanej karkówki w sosie z grzybów leśnych, ziemniaczków smażonych w ziołach, kaszanki i kiszki ziemniaczanej, pieczonych miodowych skrzydełek... Majowe warmińskie grillowanie odkryje przed uczestnikami nie tylko paletę smaków wplecioną w tutejsze naturalne rarytasy, ale także da możliwość pełnego odprężenia pośród osobliwych krajobrazów Warmii. Szef Kuchni przyrządza aromatyczne smakowitości „na oczach” grillujących Gości aktywnie uczestnicząc w swoistej uczcie. Toczą się rozmowy przy tym na tematy sekretnych receptur grillowanych potraw, ale i nie tylko. Biesiadnicy kosztować mogą: pierożków ruskich oraz z grzybami i z kapustą, żurku z białą kiełbasą, bigosu warmińskiego, chleba ze smalcem w duecie z ogórkiem kiszonym a także marynat, świeżych warzyw, sałat i surówek przyrządzonych ze smakiem. Choć może nie wszystkim jabłka smażone w ciście cynamonowym kojarzyć się mogą z ucztą grillową, to przyznać należy, że ten smakołyk jest niebywałym hitem biesiadowania pod Grzybkiem w Warmia Park. Kosztują go z apetytem i dorośli i mniejsi biesiadujący. Szef Kuchni zgrabnie rumieni kolejne jabłuszka, które znikają w przysłowiowym oka mgnieniu. Ten unoszący się w powietrzu zapach zwabił nie jednego biesiadnika o pustym żołądku, który swój apetyt mógł zaspokoić grillując. Czas płynie i smacznie i miło za sprawą niewątpliwych grillowych atrybutów i sączących się biesiadnych melodii granych na żywo przez okolicznych grajków. Dla amatorów ogniska przygotowane jest palenisko, z którego ogień przysmaża na złoty kolor skwierczące kiełbaski...
Aktywny wypoczynek czeka na wszystkich pod postacią rajdu rowerowego lub spływu kajakowego. Walorów estetyczno-przyrodniczych oraz zdrowotnych takiego przedsięwzięcia uświadamiać nie trzeba, ale po takim wysiłku tym bardziej gillowy relaks smakuje...
Zatem do zobaczenia w majowy weekend na warmińskim grillowaniu! A to jedynie przedsmak wakacyjnych biesiad pod Grzybkiem...
Może zdradzą nam Państwo swoje kulinarne hity na grillowe spotkania? Chętnie przeczytamy o nich w komentarzach.