08 07 2011, 11:46

Akcja *KUNA*

Zwierzęta w Pluskach też chcą dobrze się zabawić podczas wakacji!

Kiedy, jak co rano, przyszedłem do Aquaparku, panie z serwisu powiedziały mi, że "mamy na basenie intruza!".

Oczy wyszły mi z orbit, gdy ją zobaczyłem. Siedziała w kąciku, mokra i bardzo przestraszona. Kuna. Pierwszy raz widziałem takiego zwierza z bliska. Dotąd tylko przez szybę samochodu w świetle reflektorów. Suche. Ta wyglądała na bardzo biedną. Chociaż chyba przed moim przyjściem nieźle się bawiła - miała mocno wytarte futerko na plecach, jakby całą noc zjeżdżała z "kamikaze".

Otworzyłem drzwi na taras zewnętrznego jacuzzi i grzecznie poprosiłem, żeby wyszła. Niespecjalnie się tym przejęła i poszła w stronę "cebuli" - chyba chciala pozjeżdżać. Spróbowałem wyprosić ją bardziej zdecydowanie, wtedy bardzo się zdenerwowała - prychnęła na mnie i pokazała zębiska. Wielkie jak u rekina. Odpuściłem. Sam nie dam rady. Zawołałem ekip techniczną - ośmiu chłopa. Kuna tymczasem udała się na ściankę wspinaczkową. Weszła na samą górę bez probelmu. Przyniosłem z akwarium podbierak na ryby z długa tyczką. Kuna została schwytana w sieć, jak Jurand ze Spychowa przez Krzyżaków. Na koniec w sieci została bezpiecznie przetransportowana poza teren Aquaparku i poszła do lasu.

Ciekawe, kiedy do nas wróci pozjeżdżać i powspinać się? A może do sauny?

Pozdrawiam, Płetwa

Waszym zdaniem (3)

  • Płetwa - z życia Aquaparku

    2011-07-08 12:22:04
    Namawialiśmy Kunę na małą sesję zdjęciową, jednak byłby pewien problem z prawami autorskimi do wizerunku...
  • Polyanna

    2011-07-08 12:16:31
    hm... przydały by się jakieś zdjęcia :)
  • dharc

    2011-07-08 12:15:45
    Kuna na bank dowiedziała się o rybkach w akwarium i miała chęć na małą przekąskę:)Zawsze to coś innego niż mysz czy żaba - wpaść na "owoce morza" brzmi dumnie...
dodaj komentarz przeczytaj wszystkie komentarze